<kiełbas> jestem jebanym mordercą :/
<ja> o co ci chodzi?
<kiełbas> wracałem wczoraj wieczorem do domu samochodem ojca...
<kiełbas> no i nagle coś mi się wjebało prosto na maskę
<kiełbas> ja cały wkurwiony bo stary mnie zajebie i przestraszony bo nie widziałem kogo lub co ja potrąciłem
<kiełbas> patrze w lusterko a tam kot ledwo się rusza... żal mi go było strasznie bo wiesz jak ja kocham zwierzęta
<kiełbas> chciałem żeby tak nie cierpiał i wziąłem z bagażnika siekierkę... dobiegłem do niego... normalnie aż łzy miałem w oczach
<kiełbas> ale go dobiłem...
<kiełbas> ale nagle wyskoczył jakiś koleś i zaczął się na mnie drzeć że mu kota zabiłem siekierą
<kiełbas> ja mu mówię że go potrąciłem i nie chciałem żeby cierpiał to go dobiłem
<kiełbas> mówię że pokażę mu maskę bo musi być jakieś wgniecenie czy krew...
<kiełbas> podchodzimy naprzeciwko samochodu... a tam kurwa na masce leży inny kot :/
<ja> o fuck !
<Edwinek> Stary jaka chamówa....
<Edwinek> byłem w robocie na budowie miałem przerzucić tak dość dużo ziemi, no to puściłem se muzę, i tak przerzucam ta ziemie a tam też były jakieś rośliny wrzucane i to się wszystko sfermentowało i strasznie śmierdzieć zaczęło
<Edwinek> no ale dalej przerzucam a mi nagle w słuchawkach muza : "czujesz jak tu pachnie? tak wygląda chyba raj..."
<ja> jade w autobusie z koleżanką i dwie studentki plotkuja sobie o sesji czego one to nie miały, czego sie nie nauczyły, czego nie zaliczyły i nagle gadka o jakims tescie i jedna mówi:
<blondi1> no ten test to spoko mozna napisac go w minute...
<blondi2> no co ty daj spokój jaka minuta nawet nie 65 sekund i gotowe
<ja> :O zonk;/
<Stempien> Wiesz usłyszałem ostatnio najpiękniejsze słowa jakie kobieta może powiedzieć mężczyźnie
<Red> Co, w końcu usłyszałeś kocham Cię?
<Stempien> No coś ty...
<Red> To co??
<Stempien> "To kiedy zdejmiesz ze mnie te majtki?"
<Red> O_o
<tomcatek> piersi kobiety sa bardzo przydatne zeby zajac sobie czyms rece podczas rozmowy :)
<ja> o ku**a
<ja> ale mialem akcje , horror normalnie
<kolega> no mow
<ja> siedze przed kompem a tu telefon dzwoni
<ja> odbieram a tak jakies dziecko do mnie :
<ja> Tata ?
<kolega> o kurwa :/
<ja> ja przerazony a dziecko po chwili
<ja> przepraszam pomylka :/
<kolega> hahaha :D
<ja> jeszcze mi sie lapy trzesa :/
<sylwius> Wiesz ze debil z ciebie.. Pijesz i na silownie chodzisz ;/
<xe41> heh, masz racje, koncze z silowia ;d
<Kuba> heh
<Kuba> ale wtopa
<Kuba> wlasnie sie zorientowalem
<Kuba> ze w pracy mgr wyslalem program
<Kuba> gdzie jeden plik sie nazywa dupa
<Kuba> :/
<Kuba> i to nazwa projektu jest :D
<Kuba> i jutro ide do recenzenta ze mi sie hohlik wkradl
<Kuba> :/
<Kepper> haha grzesiek mi mówi ze gdzieś wcześniej cie widział ale nie wie gdzie :D
<zerco> co w tym dziwnego?
<Kepper> on całe dnie siedzi w domu i ogląda porno :D
<zet> wiesz co najbardziej lubie w kobietach?
<ZbakanyNaSmierc> ?
<zet> siebie :D
<Stefi> Ale mam wrażliwą siostrzyczkę...
<Stefi> Wróciła z przedszkola, wpada do swojego pokoju i zaraz wypada z rykiem
<Stefi> Pytam co się stało
<Stefi> A ona wkółko "Zabili Filipa! Zabili Filipa!"
<SanteSana> ???
<SanteSana> Morderstwo miałeś w chacie?
<Stefi> Czekaj. Nie mogłem się z nią dogadać o co biega
<Stefi> Przyleciała matka, potem ojciec i usiłujemy wszyscy dojść co się stało i kogo zabili
<Stefi> Dopiero po pół godzinie udało mi się zrozumieć, że młoda z nudów przysposobiła sobie pająka na zwierzątko domowe
<Stefi> A matka unicestwiła go odkurzaczem jak mała była w przedszkolu
<SanteSana> LOL ;-)
<SanteSana> To wiesz co ci powiem? Nie tyle masz wrażliwą siostrę co niewrazliwą matkę
<SanteSana> Dziecku zwierzątko zabić ... :-\
<Zuza> O ja cie piernicze, co za ludzie są w tym moim akademiku, to proszę siadać
<LeeLoo> A co sie znow stalo?
<Zuza> W kuchence na moim piętrze już od chyba trzech tygodni stał sobie kubek z niedopitą herbatą
<Zuza> Taką co to wiesz, siekiera, torebka wśrodku...
<Zuza> Ścianki na centymetr obrośnięte osadem - aż rzygać się chciało na sam widok
<LeeLoo> Bleeee :-\
<LeeLoo> No i?
<Zuza> Ano wkońcu nie strzymałam. Wylałam to swiństwo i umyłam ten cholerny kubek. Nożem, kurde, musiałam go skrobać bo od ścierki do naczyń puscić nie chciał
<Zuza> A teraz czaj akcję
<LeeLoo> Dawaj
<Zuza> Robię se dziś śniadanie w kuchence i słyszę taki tekst
<Zuza> "O! Ktoś umył mój kubek! A fe! Jak niedokładnie! Taka brzydka kropka na dnie została!"
<Zuza> Myślałam, że jej ten kubek na tym pustym blond łbie rozwalę...
<LeeLoo> lol...
<pulstar> sytuacja w banku, nagle pewna kobieta krzyczy przez telefon:
<pulstar> ''Jak to, panie Andrzeju, nie ma pan nasienia! Przeciez mial pan miec, i to bardzo duzo! Niech pan wezmie od sasiada.''
<pulstar> to byl telefon od rolnika ktoremu nie dojechalo nasienie dla krowy ''czerwonej'' do odnowy gatunku
<Kid> Ostatnio się przeprowadziłem na stare miasto...
<Bania> No i co?
<Kid> No i to że kibla w mieszkaniu nie mam. Jest na korytarzu, naprzeciwko mojego mieszkania
<Kid> Taki na kluczyk zamykany.
<Kid> Co ciekawe inni mają kible w mieszkaniach, tylko ja nie mam.
<Kid> Pewnego dnia idę do klopa, otwieram i idzie jakiś młody z siatką, 10 lat co mnie już kiedyś widział jak do kibla szedłem.
<Bania> No to co, wstydzisz się że masz klopa na korytażu?
<Kid> Nie wstydziłem się do tej pory.
<Kid> Ja już otwieram, patrzę, a on coś gmera w siatce.
<Kid> Zaciekawiony go obserwuję
<Kid> A on zaczyna śpiewac "W Kiepskich świecie kiepskie sprawy" i mnie jeb papierem toaletowym w łeb... ;/
<Kid> Zdążył spierdolic zanim mu oddałem... ;/
<Bania> O.o
<OG_Radom> Przez lata studiów widziałem różne sposoby radzenia sobie ze stresem przed egzaminem
<OG_Radom> kawa, fajki, piwo, napoje energetyczne, słuchanie muzy, wydzwanianie do znajomych ktoś przysiadów próbował, biegał etc
<OG_Radom> Ogólnie myślałem że widziałem wszystko
<OG_Radom> ale żeby na 10 minut przed obroną pracy magisterskiej pornosy na telefonie oglądać?
<Entei> Mnie przynajmniej nie robiła para heteroseksualna...
<yyyy> Filip....... mam pytanie. Wyobrazmy sobie ze wyjezdzam na drugi koniec swiata.... i ze juz nigdy nie wroce. Prosze cie o spotkanie, spotykamy sie.... i co mi mowisz? Co bys mi powiedzial na pozegnanie wiedzac ze juz nigdy mnie nie zobaczysz?
<crackerq> co Ty palilas?
<yyyy> mam chandre! melancholijny nastroj! odpowiadaj.
<yyyy> ale odpowiedz na serio... COS napewno musialbys powiedziec.
<Crackerq> ... zebys mi przyslala pocztowke?
<eXo> haha kumpel dzis do mnie dzwonil ten co do londynu pojechal
<Haku> no i
<eXo> poszli do kawiarni, a tam kelnerka sie ich pyta o wszystko, ile cukru, czy napewno tą kawe chcą, czy może jakiś deser, skąd pochodzą.. a oni cieniutko po angielsku
<eXo> już na koniec babka odchodzi i mówi "Ja tez z Polski, ale lubie ludzi stresować" ;D
<Grzybek> Rosja wygrała z Holandią 3:1
<Grzybek> Krąży plotka, że Ruscy zamienili się z Holendrami bidonami.
<Pastuch> ptasznik mi zdechl ;((
<Pastuch> [*]
<Oldie> :/
<Pastuch> ale nie chce mi sie go wyciagac z terrarium
<Pastuch> bo i tak ruszal sie tylko jak mu robala wrzucilem
<Pastuch> a jak go nie bedzie to mi bedzie smutno ze go nie ma
<Pastuch> a tak to jest :)
<Pastuch> huj ze martwy
<Zbik> Siema, pijemy jutro?
<Jacu> Ja chrześcijaninem jestem
<Zbik> No i co?
<Jacu> Jutro niedziela
<Zbik> I ty sie za katolika uwazasz?
<Zbik> Tradycja katolicka nakazuje dzien swiety swiecic!
<Ja> Ave Satan!
<GG:666> Kurwa, znowu ;/
<Ja> Rofl
<whiskas> kurde nie cztam wiecej kretyna :D jakis stary cytat ze koles nie mial ognia i zatrzymal autobus kierowca go powyklinal ale w koncu dal mu ognia. chcialem kumplowi pokazac to samo no i macham reka macham a tu nagle podjezdza patrol policji i sie pyta o co chodzi. cos na szybko wymyslilem i mowie: gdzie jest szpital wojewodzki? a ten policjant do mnie wskakuj podwioze cie :/ jakies 6km piechota do domu :/
<Aniulka> Czesc Piotrus :)
<Piteer> znamy sie?
<Aniulka> Oj no nie mow, ze mnie nie pamietasz!
<Piteer> nakresl troche
<Aniulka> no impreza u juki 4 miesiace temu
<Aniulka> gadalismy troche
<Aniulka> Ty popiles troche
<Aniulka> no i troszke sie dzialo :)
<Piteer> no cos tam pamietam
<Aniulka> :)
<Aniulka> No bo widzisz...
<Aniulka> ja ciagle o tobie mysle
<Aniulka> wciaz nie moge zapomniec...
<Aniulka> i chcialam ci powiedziec pewne dwa magiczne slowa
<Piteer> ?
<Aniulka> Masz syna :)
Piteer [Piteer@192.168.16.37] has quit irc : []
<lechu> Moj kumpel jak mial isc na WKU, to zalatwil sobie papiery na to, ze jest gluchy od urodzenia :)
<Lsds> No i?
<lechu> No i nic
<lechu> Dostał A.
<Lsds> A? Jak kurwa skoro przyszedl z zaswiadczeniem?
<lecho> Ano
<lechu> Zapomnial zdjac koszulki z Iron Maiden :)
0.0174s
// 01:41:40Wszystkich cytatów w bazie 5020,
zaakceptowanych 5020, oczekujących 0, odpadło 50175,
zaplusowanych 3524481, zaminusowanych 725089