<Stefi> Ale mam wrażliwą siostrzyczkę...
<Stefi> Wróciła z przedszkola, wpada do swojego pokoju i zaraz wypada z rykiem
<Stefi> Pytam co się stało
<Stefi> A ona wkółko "Zabili Filipa! Zabili Filipa!"
<SanteSana> ???
<SanteSana> Morderstwo miałeś w chacie?
<Stefi> Czekaj. Nie mogłem się z nią dogadać o co biega
<Stefi> Przyleciała matka, potem ojciec i usiłujemy wszyscy dojść co się stało i kogo zabili
<Stefi> Dopiero po pół godzinie udało mi się zrozumieć, że młoda z nudów przysposobiła sobie pająka na zwierzątko domowe
<Stefi> A matka unicestwiła go odkurzaczem jak mała była w przedszkolu
<SanteSana> LOL ;-)
<SanteSana> To wiesz co ci powiem? Nie tyle masz wrażliwą siostrę co niewrazliwą matkę
<SanteSana> Dziecku zwierzątko zabić ... :-\
<Zuza> O ja cie piernicze, co za ludzie są w tym moim akademiku, to proszę siadać
<LeeLoo> A co sie znow stalo?
<Zuza> W kuchence na moim piętrze już od chyba trzech tygodni stał sobie kubek z niedopitą herbatą
<Zuza> Taką co to wiesz, siekiera, torebka wśrodku...
<Zuza> Ścianki na centymetr obrośnięte osadem - aż rzygać się chciało na sam widok
<LeeLoo> Bleeee :-\
<LeeLoo> No i?
<Zuza> Ano wkońcu nie strzymałam. Wylałam to swiństwo i umyłam ten cholerny kubek. Nożem, kurde, musiałam go skrobać bo od ścierki do naczyń puscić nie chciał
<Zuza> A teraz czaj akcję
<LeeLoo> Dawaj
<Zuza> Robię se dziś śniadanie w kuchence i słyszę taki tekst
<Zuza> "O! Ktoś umył mój kubek! A fe! Jak niedokładnie! Taka brzydka kropka na dnie została!"
<Zuza> Myślałam, że jej ten kubek na tym pustym blond łbie rozwalę...
<LeeLoo> lol...
<pulstar> sytuacja w banku, nagle pewna kobieta krzyczy przez telefon:
<pulstar> ''Jak to, panie Andrzeju, nie ma pan nasienia! Przeciez mial pan miec, i to bardzo duzo! Niech pan wezmie od sasiada.''
<pulstar> to byl telefon od rolnika ktoremu nie dojechalo nasienie dla krowy ''czerwonej'' do odnowy gatunku
<Kid> Ostatnio się przeprowadziłem na stare miasto...
<Bania> No i co?
<Kid> No i to że kibla w mieszkaniu nie mam. Jest na korytarzu, naprzeciwko mojego mieszkania
<Kid> Taki na kluczyk zamykany.
<Kid> Co ciekawe inni mają kible w mieszkaniach, tylko ja nie mam.
<Kid> Pewnego dnia idę do klopa, otwieram i idzie jakiś młody z siatką, 10 lat co mnie już kiedyś widział jak do kibla szedłem.
<Bania> No to co, wstydzisz się że masz klopa na korytażu?
<Kid> Nie wstydziłem się do tej pory.
<Kid> Ja już otwieram, patrzę, a on coś gmera w siatce.
<Kid> Zaciekawiony go obserwuję
<Kid> A on zaczyna śpiewac "W Kiepskich świecie kiepskie sprawy" i mnie jeb papierem toaletowym w łeb... ;/
<Kid> Zdążył spierdolic zanim mu oddałem... ;/
<Bania> O.o
<OG_Radom> Przez lata studiów widziałem różne sposoby radzenia sobie ze stresem przed egzaminem
<OG_Radom> kawa, fajki, piwo, napoje energetyczne, słuchanie muzy, wydzwanianie do znajomych ktoś przysiadów próbował, biegał etc
<OG_Radom> Ogólnie myślałem że widziałem wszystko
<OG_Radom> ale żeby na 10 minut przed obroną pracy magisterskiej pornosy na telefonie oglądać?
<Entei> Mnie przynajmniej nie robiła para heteroseksualna...
<yyyy> Filip....... mam pytanie. Wyobrazmy sobie ze wyjezdzam na drugi koniec swiata.... i ze juz nigdy nie wroce. Prosze cie o spotkanie, spotykamy sie.... i co mi mowisz? Co bys mi powiedzial na pozegnanie wiedzac ze juz nigdy mnie nie zobaczysz?
<crackerq> co Ty palilas?
<yyyy> mam chandre! melancholijny nastroj! odpowiadaj.
<yyyy> ale odpowiedz na serio... COS napewno musialbys powiedziec.
<Crackerq> ... zebys mi przyslala pocztowke?
<eXo> haha kumpel dzis do mnie dzwonil ten co do londynu pojechal
<Haku> no i
<eXo> poszli do kawiarni, a tam kelnerka sie ich pyta o wszystko, ile cukru, czy napewno tą kawe chcą, czy może jakiś deser, skąd pochodzą.. a oni cieniutko po angielsku
<eXo> już na koniec babka odchodzi i mówi "Ja tez z Polski, ale lubie ludzi stresować" ;D
<Grzybek> Rosja wygrała z Holandią 3:1
<Grzybek> Krąży plotka, że Ruscy zamienili się z Holendrami bidonami.
<Pastuch> ptasznik mi zdechl ;((
<Pastuch> [*]
<Oldie> :/
<Pastuch> ale nie chce mi sie go wyciagac z terrarium
<Pastuch> bo i tak ruszal sie tylko jak mu robala wrzucilem
<Pastuch> a jak go nie bedzie to mi bedzie smutno ze go nie ma
<Pastuch> a tak to jest :)
<Pastuch> huj ze martwy
<Zbik> Siema, pijemy jutro?
<Jacu> Ja chrześcijaninem jestem
<Zbik> No i co?
<Jacu> Jutro niedziela
<Zbik> I ty sie za katolika uwazasz?
<Zbik> Tradycja katolicka nakazuje dzien swiety swiecic!
<Ja> Ave Satan!
<GG:666> Kurwa, znowu ;/
<Ja> Rofl
<whiskas> kurde nie cztam wiecej kretyna :D jakis stary cytat ze koles nie mial ognia i zatrzymal autobus kierowca go powyklinal ale w koncu dal mu ognia. chcialem kumplowi pokazac to samo no i macham reka macham a tu nagle podjezdza patrol policji i sie pyta o co chodzi. cos na szybko wymyslilem i mowie: gdzie jest szpital wojewodzki? a ten policjant do mnie wskakuj podwioze cie :/ jakies 6km piechota do domu :/
<Aniulka> Czesc Piotrus :)
<Piteer> znamy sie?
<Aniulka> Oj no nie mow, ze mnie nie pamietasz!
<Piteer> nakresl troche
<Aniulka> no impreza u juki 4 miesiace temu
<Aniulka> gadalismy troche
<Aniulka> Ty popiles troche
<Aniulka> no i troszke sie dzialo :)
<Piteer> no cos tam pamietam
<Aniulka> :)
<Aniulka> No bo widzisz...
<Aniulka> ja ciagle o tobie mysle
<Aniulka> wciaz nie moge zapomniec...
<Aniulka> i chcialam ci powiedziec pewne dwa magiczne slowa
<Piteer> ?
<Aniulka> Masz syna :)
Piteer [Piteer@192.168.16.37] has quit irc : []
<lechu> Moj kumpel jak mial isc na WKU, to zalatwil sobie papiery na to, ze jest gluchy od urodzenia :)
<Lsds> No i?
<lechu> No i nic
<lechu> Dostał A.
<Lsds> A? Jak kurwa skoro przyszedl z zaswiadczeniem?
<lecho> Ano
<lechu> Zapomnial zdjac koszulki z Iron Maiden :)
<Pg> szkoda ze Ewy zdjecia nie mam
<Pg> tejmojej nowej
<Pg> 1,80
<Pg> szczuplutka
<Pg> no no
<Pg> dupaaaa taaaaakaaaaa
<Pg> fajna, fajna
<Pg> glupiutka jak but, ale nie szkodzi
<Ja> hehe ;] chetnie bym zobaczyl :)
<Pg> ja mysle za nia i za siebie
<Pg> tylko wstyd ja starym przedstawic
<Pg> wysmieja mnie ~~
<AveS> kurwa jak ten czas szybko leci....
<anja> no
<anja> strasznie...
<AveS> jeszcze niedawno bylam w 4 klasie
<anja> :(
<Aves> nie wiedzialam co to znaczy seks oralny
<anja> ...
<jacku> wiesz, ze niektóre dzieci w afryce niekiedy przez miesiąc nie jedzą mięsa? a chleba to nawet przez tydzień.
<xxx> no, moje dzieci to samo, ciągle tylko chipsy i czekolada o_O'
<ja> nie uwierzysz
<ja> wstalem sobie wczoraj rano, zjadlem sniadanie i
<ja> zaczalem sie uczyc...
<ja> dopiero po 3h sie skapowalem ze
<ja> sesja sie juz skonczyla i nie mam juz zadnego egzaminu...
<i> na lekcji religii, kumpel do ksiedza jakiegoś tam z zakonu:
<kolega> prosze pana!
<ksiadz> mów mi ojcze
<kolega> dobrze tato
<Cahir> Lato bedzie chujowe, Lipiec siedzi w areszcie ;/
<wiadomość prywatna na naszej-klasie>
Temat: Stop wagarom!
Data i godzina: dzisiaj 17:54
Drodzy uczniowie, zapraszam jutro do szkoły na zajęcia. Zaczynacie dzień od matematyki, potem chemia i dwie gddw. Liczę na to, że przyjdziecie. Dziś, niestety, nikogo nie bylo na lekcjach :-( Pozdrawiam serdecznie.
Wasza wychowawczyni
<jolly> bylem z kumplem w jakiejs wiosce w bieszczadach. autem przyjechalismy z laskami.
<jolly> no i skonczyl mi sie plyn do spryskiwaczy po drodze tam.
<jolly> rano pojechalismy do wioseczki do sklepu 'wielobranzowego' po sniadanie: chleb, pasztet i cos do tych cholernych spryskiwaczy
<jolly> i podchodzimy do sprzedawcy i mowie: poprosze denaturat, litr.
<jolly> koles tak dziwnie popatrzyl ale poszedl i przynosi te dwie butelki
<jolly> i ja na to wtedy: i dwa chleby
<jolly> kolesia calkiem zatkalo, stanal i patrzy na nas tak dziwnie
<jolly> i pyta: profesjonalisci?
<jolly> a ja z kumplem: nie, studenci :)
<stara> Czemu ten Francuz zszedł z boiska??
<stary> No bo dostał czerwoną kartkę.
<stara> Co on? Głupi jakiś?
<stara> Mógł jej nie brać!
<sanczo> co słychać?
<martyna> a chuj w poniedziałek wróciłam z dowyku
<martyna> *odwyku
<martyna> kurwa w sumie to to dowyk był bo pilismy tam ostro tylko trzeba sie było chować jak w podstawówce.
<sanczo> kurwa to na chuj zes tam jechała
<martyna> nie można żyć wódką i komputerem. Trzeba się rozwijać i coś ze sobą zrobić. Wiesz poszerzać horyzonty...
<sanczo> matka ci kazała?
<martyna> no
0.0303s
// 10:36:45Wszystkich cytatów w bazie 5194,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 34, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988318, zaminusowanych 816578