<Shreeve> czy "Metody", to dobre imię dla syna programisty?
<kls> powiedziałem w końcu mamie, że od kilku lat jestem ateistą
<kls> na to mama powiedziała, że wolałaby gdybym był gejem
<trilhos> Jutro znowu do dziekanatu- jedyne podanie jakiego tam jeszcze nie złożyłem to chyba o urlop dziekański ;]
<i> mój bardzo dobry kolega często ma "problemy z policją"
w zeszłym roku po imprezie odwozili go do domu. Stoją u niego przed domem (2 policjantów, on i jego mama) w pewnym momencie jeden z policjantów zauważył na bramie tabliczkę "uwaga, złe psy" i pyta kolegę.
<policjant> jakie pan ma psy ?
<kolega> aa, takie z pałami w niebieskich mundurach
<mama> do domu gówniarzu, jak Ty się odzywasz.
<i> oczywiście ta akcja jak i wiele innych tego typu zakończyła się sprawą w sądzie
<Dunaj> mam 11 tysięcy znajomych na nk a ty czym się możesz pochwalić panie koksie?
<mes> życiem...
<kucharz> Ale mam okienek pootwieranych, można powiedzieć, ze wietrze komputer :D
<i> Zasłyszane podczas wizyty w jednym z warszawskich centrów handlowych
<Ekspedientka1> Słyszałaś - 25% maturzystów nie zdało matury
<Ekspedientka2> O, niemożliwe! A ja słyszałam, że co czwarty
<dagmara> stwierdzam, że urosłam. Nogi mi jakoś bardziej z tyłka wystają.
<i> rozmowa zasłyszana w sklepie
<A> i jak tam Twoja córka po maturze? Wiesz jak jej poszło?
<B> Aaaaaaa słuchaj no mówiła mówiła! Polski k**a na 5, matematyka k**a na 5, angielski k**a na 5, WOS k**a na 5! Jakie ja mam k**a zdolne dziecko to ja nawet nie wiedziałam!
<A> Ale teraz matura jest na procenty a wyniki są 30 czerwca...
<pecet> zawadowo, mam prace magisterska z prawa, mogę podesłać, choć nie wiem
<pecet> czy później bagieta by za to nie była
<pecet> ;)
<zawadowo> pecet, skończyłeś prawo?
<pecet> zawadowo, nie całkiem
<pecet> mam takie same imię i nazwisko jak dr. prawa na ujocie
<pecet> i dostaje w c**j maili do niego
<zawadowo> LOL
<Kokutenko> przed chwilą sąsiedzi słyszeli taki naprawdę czarny murzyński rap łapiący za dupsko i wciskający w nie gruby złoty łańcuch
<Kokutenko> po tym zapodałem muzykę klasyczną, Moonlight and Madness w wykonaniu orkiestry transsyberyjskiej, naprawdę genialny kawałek
<Kokutenko> teraz będą mieli niezłą rozkminę jak im puszczę AC/DC, poprę Behemothem i zakończę reggae, załóżmy klasyczny Bob Marley
<greenhorn> jesteś poj**any
<Kitrak> ej.. bo mi się cholernie nudzi, a mam tyle rzeczy do zrobienia, a taki mi się nie chce, ale nosi mnie żebym coś zrobiła i chyba pójdę coś zrobić, ale normalnie nie mogę już usiedzieć na miejscu, a nie chce mi się nigdzie ruszać i mi się nudzi, ale fajnie, że mi się nudzi, bo ja czasem lubię się nudzić, ale mam książkę jeszcze do przeczytania, ale mi się nie chce.
<hojrax> Dać dzieciom wakacje...
<gublon> Kiedyś każdy Polak był lekarzem, dzisiaj każdy Polak jest ekspertem od katastrof lotniczych.
<i> Zasłyszana rozmowa dwóch blondynek w teatrze
<blondi> Bo wiesz, teoretycznie to Słońca nie ma...
<Scorp> Jak tam weekend u kobity?
<Qra> Dej spokój. W piątek się denerwowała, że nie dostaje okresu, czyli nici z seksu.
<Qra> W sobotę dostała okres, czyli ... nici z seksu.
<Qra> A w niedzielę stwierdziłem, że spadam :D
<dagmara> właśnie jestem u mojego chłopaka
<dagmara> nie czaję
<dagmara> faceci jęczą, że kobiece wymówki brzmią "głowa mnie boli", a sami nie lepsi. Mój poszedł do kuchni zanieść łyżeczkę do herbaty. Dodatkowo pokazał na podłogę twierdząc, że on tu musi posprzątać.
<dagmara> wtf?
<i> lekcja historii
<nauczyciel> dziś porozmawiamy sobie o Katyniu. Każdy z was wie, jakie zdarzenie miało tam miejsce.
<uczennica> tak, tak. Bitwa pod Katyniem.
<ja> słuchaj taka akcja w autobusie kolega z kumplami stoi przy drzwiach przy kierowcy, autobus zajeżdża na przystanek i goście chcą wysiąść, ale nie otwiera tych drzwi. Patrzą się na niego przez chwilę, on na nich i wybucha: "No ku*** otworzyłem wam środkowe"
<ocz> Legend jak się zwie ten przedmiot w szkole na którym uczą o kobietach jako o płci przeciwnej, o ich sposobie myślenia i o tym jak żyć z nimi w związkach ?
<Legend> Przysposobienie obronne
<hAKE5> masz pingi porównywalne z przesyłką ekonomiczną poczty polskiej
<M> Nie mów do mnie po niemiecku!
<B> Mówienie po niemiecku to jak przeklinanie w miejscu publicznym
<mama> To szturchnięcie pod żebro to było "Dziękuję żoneczko, wspaniały był obiad"?
<tata> A widzisz jak ty znasz języki obce.
<i> liceum, na lekcji wychowawczej
<nauczyciel> trzecie klasy mają zakończenie roku wcześniej, więc trochę zmieni się plan zajęć.
<uczennica> ale zmieni się tylko dla nauczycieli, czy dla uczniów też?
<skye> jestem
<skye> byłam się przed domem przewietrzyć
<Rof> na Śląsku...
<Basia> Przecież wczoraj zaklinałeś się, że nie będziesz pił więcej
<Przemek> No wiem przecież. Nie będę więcej pił, wypiję tyle co zwykle
0.0088s
// 03:07:19Wszystkich cytatów w bazie 5733,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 6, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718396, zaminusowanych 950468