<ja> Lol... byłam wczoraj w kinie..
<ja> i był znak "Toaleta dla inwalidów schodami w dół" :|
<monica> bo mam laga
<unnami> nie mowi sie mam laga tylko jestem w ciazy
<moddus> slyszales, ze Dake jest w szpitalu?
<Adjes> lol, czemu?
<moddus> ma slabe serce i jego dziewczyna podczas seksu zauwazyla pryszcza na jego twarzy
<moddus> nie jest zbyt madra i skomentowala to "o, masz syfa"
<moddus> chlopak dostal zawalu :D
<kuba> koleżanka ma ciekawy opis
<kuba> "z Michałem, robimy polaka"
<hendryk> ale mialem dzis jajo
<hendryk> wiesz ze szukam pracy
<hendryk> i dzis bylem w takiej firmie ktora produkuje mrozone pizze i babka nam mowila co mozna robic i nie mozna
<hendryk> i mowi ze zawsze trzeba myc rece kilka razy potem dezynfekowac itp no i mowi ze nie wolno zuc gumy zeby unikac kichania i smarkania na linii
<hendryk> i w pewnym momencie koles wyskakuje i pyta: a pierdnac to sobie mozna?
<andrzej> haha ciekawe czy dostal ta prace:D
<dersik> Lubię pożyczać swoją cyfrówkę znajomym. Teraz, dzięki programowi do odzyskiwania danych z kart pamięci mam mnóstwo domowego porno.
<Xaweryz> durzych
<janeck> idz na calosc: dórzyh
<Arti> Nie wiem jakim trzeba być debilem
<Arti> żeby przy dyktowaniu spisu lektur
<Arti> napisać McBet :/
<adam> ostatnio mi pornuchy poginely... sobie pomyslalem, że chuj z nimi
<adam> kiedys sie wkoncu znajda...
<adam> ale jak wczoraj wrocilem ze szkoly, wcześniej, bo mamy taki plan ze 3 lekcje mielismy
<adam> i zobaczylem ojca przed tv, mahającego ręką...
<adam> to przezylem szok... nic nie mowiac sciagam buty i plecak i...
<adam> i wchodzę do swojego pokoju... a tam stara na golasa mi w płytach grzebie... ;/
<adam> od tamtej pory nawet na mnie nie spojrzeli...
<combo> zarząd ZDiK kupił dla Wrocławia 33 nowe autobusy. wsiadam dzisiaj do nowiuśkiego przegubowego, patrze a tam na samym końcu, gdzie zawsze są siedzenia, jest taka metalowa powierzchnia i napis "Prosimy nie siadać, miejsce na bagaż"
<combo> jade sobie dalej, wsiada dwóch żuli, tacy zdziwieni podziwiają nowiutki model autobusu, nagle jeden do drugiego, wskazując palcem na to metalowe na samym końcu
<żul> Ty, Rychu, patrz, spanie nam zamontowali
<bojesiemyszy> Koleś popił ostatnio
<bojesiemyszy> Wlał w siebie całkiem sporo spirytusu nawet jak na niego.
<bojesiemyszy> Kimneło mu się.. Policja zgarneła go z ławki
<bojesiemyszy> Obudził się, patrzy - kraty w oknach.. myśli sobie akademik
<bojesiemyszy> patrzy jakiś gościu leży obok - myśli sobie, że pewnie z nim pił..
<bojesiemyszy> patrzy - k** niema klamek - izba
<bojesiemyszy> po pierwszym badanku 1.2 wyszło mu niestety
<bojesiemyszy> ..wkońcu wyszło mu 0.00 pyta z ciekawości ile miał na początku..
<bojesiemyszy> i gościu mu mówi ooo całkiem nieźle 4.1, drugie miejsce dzisiaj. A pan z politechniki ? aa no to brawo, nowy rekord!!
<VV> Moj syn do tesciowej
<VV> Babciu, a czy ty pamietasz adama i ewe?
<VV> Mina teściowej - bezcenna :D
<tomek> hah jaka akcja u nas na lekcji dzis byla ;d
<michał> ?
<tomek> z wychowawczynią gadalismy o wyjściu jakimś no to olek zaproponował na rowery ;d
<tomek> a ona ona jest w ciąży i to juz niezle widać i odpowiada że "nie może jezdzic rowerem" i wtedy olek wyjebal "no jedzmy, spali pani troche brzuszka" ;D
<Rany> Kobiety trzeba trzymać krótko...
<Rany> maksymalnie do rana.
<Pipen> żółw dzisiaj mnie rozpierdolił na polskim
<Gibon> czym
<Pipen> babka dyktuje spis lektur, patrzę jakoś przez przypadek do niego w zeszyt a tam Dostojewski - Zbrodnia Ikara
<Gibon> :D
<wish> no i poszedłem do empika kupić sobie Crysis , i kiedy już wybrałem podbija jakaś starsza babka
i do mnie czy znam się na grach.
<wish> no to mówię że tyle o ile , to ona mnie prosi o pomoc w znalezieniu gry Pekin 2008.
<wish> po dłuższych poszukiwaniach nie udało mi się znaleźć więc jej mówię żeby poprosiła "experta" z działu multimedia ...
<wish> to ona sobie poszła a ja ide dalej ale patrze rzuca mi się w oczy ta jej gierka no to podchodzę do niej i jej ją daje i mówię że to to
<wish> w tym momencie "expert" rzuca z totalną powagą na twarzy : aaaa to ta gra rzeczywiście bo olimpiada odbywała się ostatecznie nie w Pekinie tylko w "Beijing" ...
<Gremlin> My ze Starym odwaliliśmy w piątek akcję...
<KK> jaka?
<Gremlin> Mieliśmy jechac do Wawy na koncert jazzowy. Ja już stoję ubrany przy drzwiach, Stary polazł z Matką się pożegnać...
<Gremlin> Ok. Jedziemy. Już Warszawa, prawie starówka, muzyka w samochodzie jak zwykle - full! Słyszę nagle że Starego telefon dzwoni, sciszam, on odbiera. I słyszę jak gada:
-No cześć... Tak już w Warszawie... No nie żartuj!... Serio?! O KURWA!!!!
<Gremlin> Hamuje ostro i przez tory tramwajowe zawraca... Pytam się co się stało? On: Zamknąłem Mamę na balkonie!
<KK> Twoja mama miala szczescie ze miala przy sobie telefon bo by sobie tam posiedziala na tym balkonie
<Gremlin> Nie miała! =)) To sąsiad dzwonił! =))
<i> mama robiła obiad w kuchni i jej coś nie wyszło..
<mama> kurwa mać !
<i> za chwile z pokoju przychodzi siostra
<siostra> mamo, wołałaś mnie ?
<Rafeal> Wracam dzisiaj autobusem ze szkoły i słuszę jak ojciec mówi do synka
<Ojciec> Widzisz synku tamten kościół? Został zbudowana w stylu gotyckim, bardzo dawno temu.
<Rafeal> I nadaje już tak z 5 minut, aż w końcu synek (na oko jakieś 6-7 lat) odpowiada
<Synek> Tatusiu! Tatusiu!
<Ojciec> Co?
<Synek> Przestań pierdolić!
<Rafeal> Cały autobus ryknął ze śmiechu w tym momencie.
<Kynia> no to lecę :*
<Pablo> pa
<Kynia> może jakaś bardziej rozbudowana wypowiedź?
<Pablo> papa
<Kynia> ... :/
<deceq> słyszałeś jak nemo sobie zajebał? :D
<piter> no wpadł :p
<deceq> tiaa, a wiesz w jakim momencie sie dowiedzial? wczoraj mi przy piciu powiedział :P
<piter> no jak?:D
<deceq> no gra sobie w ikariam i ma mało ludzi wolnych do roboty...
<deceq> i mówi: "myślę sobie kurwa: niech się jakiś człowieczek szybko urodzi"
<deceq> a tu zaraz kurwa magda dzwoni że w ciązy jest...
<piter> :|
<revolt> w jakis sposob sprawdzic jakie porty mam otwarte ?
<loarq> spojrz w rozporek
<kurator> Statystyczne umiejętności pracowników Ministerstwa Edukacji Narodowej są powszechnie znane, lecz ich interpretacja przypomina dość powszechnie przytaczaną powiastkę. Jeżeli ja mam 100 złotych a ty nie masz nic, to obaj mamy po 50 złotych.
<milana> kochany, co ci przypomina mój uśmiech? :**
<lewian> pękającą ranę otwartą.
<BuBu> Ehh trza by spać..
<BuBu> ale jeżeli nie pójdę spać...
<BuBu> to TEORETYCZNIE nigdy nie będzie jutra!
<BuBu> Nie zacznie sie szkoła!!
<BuBu> Teoretycznie..
0.0487s
// 06:26:34Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494