<Grzybek> Rosja wygrała z Holandią 3:1
<Grzybek> Krąży plotka, że Ruscy zamienili się z Holendrami bidonami.
<Pastuch> ptasznik mi zdechl ;((
<Pastuch> [*]
<Oldie> :/
<Pastuch> ale nie chce mi sie go wyciagac z terrarium
<Pastuch> bo i tak ruszal sie tylko jak mu robala wrzucilem
<Pastuch> a jak go nie bedzie to mi bedzie smutno ze go nie ma
<Pastuch> a tak to jest :)
<Pastuch> huj ze martwy
<Zbik> Siema, pijemy jutro?
<Jacu> Ja chrześcijaninem jestem
<Zbik> No i co?
<Jacu> Jutro niedziela
<Zbik> I ty sie za katolika uwazasz?
<Zbik> Tradycja katolicka nakazuje dzien swiety swiecic!
<Ja> Ave Satan!
<GG:666> Kurwa, znowu ;/
<Ja> Rofl
<whiskas> kurde nie cztam wiecej kretyna :D jakis stary cytat ze koles nie mial ognia i zatrzymal autobus kierowca go powyklinal ale w koncu dal mu ognia. chcialem kumplowi pokazac to samo no i macham reka macham a tu nagle podjezdza patrol policji i sie pyta o co chodzi. cos na szybko wymyslilem i mowie: gdzie jest szpital wojewodzki? a ten policjant do mnie wskakuj podwioze cie :/ jakies 6km piechota do domu :/
<Aniulka> Czesc Piotrus :)
<Piteer> znamy sie?
<Aniulka> Oj no nie mow, ze mnie nie pamietasz!
<Piteer> nakresl troche
<Aniulka> no impreza u juki 4 miesiace temu
<Aniulka> gadalismy troche
<Aniulka> Ty popiles troche
<Aniulka> no i troszke sie dzialo :)
<Piteer> no cos tam pamietam
<Aniulka> :)
<Aniulka> No bo widzisz...
<Aniulka> ja ciagle o tobie mysle
<Aniulka> wciaz nie moge zapomniec...
<Aniulka> i chcialam ci powiedziec pewne dwa magiczne slowa
<Piteer> ?
<Aniulka> Masz syna :)
Piteer [Piteer@192.168.16.37] has quit irc : []
<lechu> Moj kumpel jak mial isc na WKU, to zalatwil sobie papiery na to, ze jest gluchy od urodzenia :)
<Lsds> No i?
<lechu> No i nic
<lechu> Dostał A.
<Lsds> A? Jak kurwa skoro przyszedl z zaswiadczeniem?
<lecho> Ano
<lechu> Zapomnial zdjac koszulki z Iron Maiden :)
<Pg> szkoda ze Ewy zdjecia nie mam
<Pg> tejmojej nowej
<Pg> 1,80
<Pg> szczuplutka
<Pg> no no
<Pg> dupaaaa taaaaakaaaaa
<Pg> fajna, fajna
<Pg> glupiutka jak but, ale nie szkodzi
<Ja> hehe ;] chetnie bym zobaczyl :)
<Pg> ja mysle za nia i za siebie
<Pg> tylko wstyd ja starym przedstawic
<Pg> wysmieja mnie ~~
<AveS> kurwa jak ten czas szybko leci....
<anja> no
<anja> strasznie...
<AveS> jeszcze niedawno bylam w 4 klasie
<anja> :(
<Aves> nie wiedzialam co to znaczy seks oralny
<anja> ...
<jacku> wiesz, ze niektóre dzieci w afryce niekiedy przez miesiąc nie jedzą mięsa? a chleba to nawet przez tydzień.
<xxx> no, moje dzieci to samo, ciągle tylko chipsy i czekolada o_O'
<ja> nie uwierzysz
<ja> wstalem sobie wczoraj rano, zjadlem sniadanie i
<ja> zaczalem sie uczyc...
<ja> dopiero po 3h sie skapowalem ze
<ja> sesja sie juz skonczyla i nie mam juz zadnego egzaminu...
<i> na lekcji religii, kumpel do ksiedza jakiegoś tam z zakonu:
<kolega> prosze pana!
<ksiadz> mów mi ojcze
<kolega> dobrze tato
<Cahir> Lato bedzie chujowe, Lipiec siedzi w areszcie ;/
<wiadomość prywatna na naszej-klasie>
Temat: Stop wagarom!
Data i godzina: dzisiaj 17:54
Drodzy uczniowie, zapraszam jutro do szkoły na zajęcia. Zaczynacie dzień od matematyki, potem chemia i dwie gddw. Liczę na to, że przyjdziecie. Dziś, niestety, nikogo nie bylo na lekcjach :-( Pozdrawiam serdecznie.
Wasza wychowawczyni
<jolly> bylem z kumplem w jakiejs wiosce w bieszczadach. autem przyjechalismy z laskami.
<jolly> no i skonczyl mi sie plyn do spryskiwaczy po drodze tam.
<jolly> rano pojechalismy do wioseczki do sklepu 'wielobranzowego' po sniadanie: chleb, pasztet i cos do tych cholernych spryskiwaczy
<jolly> i podchodzimy do sprzedawcy i mowie: poprosze denaturat, litr.
<jolly> koles tak dziwnie popatrzyl ale poszedl i przynosi te dwie butelki
<jolly> i ja na to wtedy: i dwa chleby
<jolly> kolesia calkiem zatkalo, stanal i patrzy na nas tak dziwnie
<jolly> i pyta: profesjonalisci?
<jolly> a ja z kumplem: nie, studenci :)
<stara> Czemu ten Francuz zszedł z boiska??
<stary> No bo dostał czerwoną kartkę.
<stara> Co on? Głupi jakiś?
<stara> Mógł jej nie brać!
<sanczo> co słychać?
<martyna> a chuj w poniedziałek wróciłam z dowyku
<martyna> *odwyku
<martyna> kurwa w sumie to to dowyk był bo pilismy tam ostro tylko trzeba sie było chować jak w podstawówce.
<sanczo> kurwa to na chuj zes tam jechała
<martyna> nie można żyć wódką i komputerem. Trzeba się rozwijać i coś ze sobą zrobić. Wiesz poszerzać horyzonty...
<sanczo> matka ci kazała?
<martyna> no
<merengue> czytałeś dzisiaj kretyna?
<hanoi> nom
<merengue> tą historię o usypianiu eterem to znam od 7 lat chyba
<hanoi> co ty :>
<merengue> w Poznaniu to niby było
<hanoi> ale wypuścili cię w końcu?
<merengue> ...
<w> jedziemy na rower?
<o> niee, no nie mam kasy na wodke
<HYBRYD> lol.. znowu czyzby nowego trenera beda szukac? :D
<Raptorecki> Koniecznie. Leo nawet meczu nie potrafil kupic.
<S> w akademiku obok
<S> jeden koles zaczol srac pod siebie w nocy
<F> :|
<S> zdazylo mu sie raz 2 3 4 to sie zaczal martwic
<S> poszedl do lekarza
<S> a lekarz mu na to
<S> jak sie jest pedalem i sie daje d**y co noc to sie nie ma co dziwic
<F> o h*j
<S> ten zdziwiony bo go nigdy koles nie ru***l
<S> mowi o tym lekarzowi
<F> a lekarz?
<S> a lekarz na to ze to moze natoryczne gwalty
<S> i zeby z policja sie skontaktowal
<F> ;/
<F> hah
<F> ale pok**w
<S> najpierw przejrzal rzeczy od wspollokatora
<S> i znalazl gejowskie gazetki
<F> ;o
<S> to poszedl na paly
<S> i zrobili przeszukanie
<S> okazalo sie ze wspollokator jechal go 4 miechy w dupe
<S> usypial go eterem i jechal w dupe
<F> ...........
<S> P.S. historia zaslyszana w DS Elektron na Politechnice Slaskiej
<wiktorwrc> no i nasi wracaja do domu
<jaca> słyszałem ze dogadali sie z czechami i podrzuca ich po drodze
<wiktorwrc> heh
<Komentator meczu Polska - Chorwacja> O czym myśli teraz Leo Benhakker?
<Dreando> O tym gdzie by tu spierdolić...
<zerco> jeszcze masz okazje to naucz sie podrabiać podpis szefa
<Phaet> po co?
<zerco> z poprzedniej firmy zabrałem troche ich papieru firmowego
<zerco> a że szef był fanatykiem fizyki, czasu i przestrzeni to czasem co 3 miesiące wysyłam mu faks pisany 'jego' pismem na tym papierze
<Phaet> what? :)
<zerco> faks od niego samego
<zerco> z przyszłości
<Marwo> zaczaj akcje: Ide sobie z kumplem po londynie i dla zalewy krzyczymy do jakiegos angola: HWDP
<ja> no i?
<Marwo> Niby nic gdyby nie to, że gosciu sie obrocil i zaczal krzyczec: "Howard Webb?! WHERE!"
<ja> ROTFL!
<Marwo> To jeszcze nic... Gdy tylko to krzyknal to podbieglo do niego sporo ludzi i zaczeli sie cos drzec o Webbie..
<ja> No to miales breche..
<Marwo> Ta, nie liczac tego, ze musielismy spierdalac, bo chcieli nas zlinczowac za ten joke...
0.0587s
// 19:11:15Wszystkich cytatów w bazie 5735,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 8, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719126, zaminusowanych 950590