<Phaet> udało mi sie przekonać babsko do płacenia
<Phaet> kolejne zwycięstwo szalonej instytucji komorniczej!
<Kepper> zagroziłeś policją?
<Phaet> lepiej :D
<Kepper> wyniesieniem wszsystkich mebli?
<Phaet> jeszcze lepiej
<llio> wpisaniem do jakiegoś rejestru długów?
<Kepper> GADAJ!
<Phaet> Powiedziałem, że jak nie zapłaci to pisemnie poinformuje o tym fakcie proboszcza i 10 losowo wybranych sąsiadów
<Kepper> o kurwa :D
<Xon> Brytyjskie dzieci są tak otyłe, że chirurdzy muszą usuwać piersi chłopcom w wieku szkolnym. Wielu nastolatków ma bardziej pokaźny biust niż ich koleżanki
<ar> lol
<jump3r> to nie otyłość, to akcja "tits for everybody!" :)
<szopen> u mnie w rodzinie jest zwyczaj ze synowie dziedzicza imiona
<rydzyk> po ojcu ?
<szopen> .... nie kurwa, po matce
<Adam> Wiesz, że Bartka do bierzmowania ksiądz nie dopuścił?
<Ania> przecież dzisiaj mieliście to jak nie dopuścił?
<Adam> No bo przed bierzmowanie spowiedź była i ksiądz mówi "Odpuszczam tobie grzechy" a Bartek na to "O to zajebiście pójde to opić" i ksiądz go nie dopuścił :P
<Ania> :)
<d> jednak onet to rzadzi
<d> Hit 20 - najpopularniejsze tematy w Wyszukiwarce:
<d> 1. Wyszukiwarki
<d> :|
<Arti> Gdy komputery pojawiły się w Polsce, pochodzący z angielskiego neologizm "kliknięcie" długo nie był akceptowany przez wielu ludzi, którzy woleli istniejące już w języku polskim określenie "mlask" lub "mlaskanie".
<Iwo> cze !! pomlaskasch ??
<Arti> haha
<mariusz> kojarzysz te dzieciaki z podstawowki mieszkajace w moim bloku ?
<michu> te co lubisz tak wkurwiac ? :D
<mariusz> tia :), obczaj, ide dzisiaj jak zawsze przez podworko a tam podchodzi do mnie o 2 glowy nizszy kurdupel i mowi do mnie : ,,Jak jeszcze raz bedziesz mi dokuczal to cie kopne w minete".
<michu> lol :D
<saymen> wracam wczoraj najebany ostro do domu, jestem juz przed domem i jeb nagle twarza w galaz wyrylem
<saymen> no to ja jak to po wkurwiony mysle sobie zetne badyla
<saymen> wchodze do domu i odrazu do zony drze morde:
<ja> Gdzie piła?!
<zona> (wystraszona) ja nie piła..
<ja> Pytam sie jeszcze raz grzecznie gdzie piła..!
<zona> u sasiada..
<ja> a czemu dala?
<zona> bo piła....
<Kumpel> Będzie Denis ? kiedy on w ogóle przyjdzie ?
<Kumpel2> Będzie będzie ale później przyjdzie.
<laska blond> Denis to jest ten z którym spałam na sylwestrze ?
<golon> słuchaj co mi ostatnio starsza powiedziała
<golon> podobno jak byłem malutki, to wierzyłem że jak zamkne oczy to mnie nie widać ;d
<lupa> no jak każdy ^^
<golon> i pewnego razu jak szlismy cała rodzinka wesoło do kościoła ja nagle stanołem na środku ulicy, zakryłem oczy ręką i zaczołem srać o.0
<d3x> 17:13 ::: ******** jest dostępny: Podczas EURO 2012 w Warszawie będą rozdawane długopisy z planem metra.
<maciaty> planem?
<maciaty> a co to za plan
<maciaty> jak tam jedna linia jest ;>
<d3x> zauważ, że to długopisy mają być...
<maciaty> nie czaje; d
<d3x> no na długopisie to chyba najłatwiej prostą linię narysować, nie? :)
<maciaty> aaaaaaaa
<maciaty> kurwa ;d
Lekcja geografia w LO:
<Nauczycielka> Jakie kataklizmy nawiedziły Anglię przez ostatnie 10 lat?
<Głos z tyłu klasy> Polacy !!!
<majnus> widziales debila za nami, jak bezczelnie bez pardonu przejechal na czerwonym, co za skurwiel, prawko mu zabrac
<wojtas> skad wiesz ze bylo czerwone jak bylo za nami?
<majnus> bo jak przejezdzalem tez bylo
<troyan> w kościele, ksiądz na kazaniu: "Jezus narodził się w miedzy 6, a 7 rokiem przed narodzinami Chrystusa."
<i> Na lekcji bio mieliśmy układ rozrodczy człowieka. Pani omawia pochwę, a kumpel wyskakuje z tekstem:
<b> to ten punkt g trudno znaleźć jak jest za błoną dziewiczą!
<psorka> ależ mój drogi, to nie ja mam go szukać...
<Canon> Onet.pl mnie zadziwia. Sonda: "Na wyższe kondygnacje dostaję się dzięki:"
<Canon> Windzie, Schodom, Różnie
<Canon> Nie interesuje mnie to ;o
<mistico> Byliśmy na wycieczce w Czechach
<mistico> przed Polską granicą stanęliśmy przy jakimś spożywczaku w celu zakupienia taniego, czeskiego ekwipunku
<mistico> każdy wynosi ze sklepu po skrzynce piwa, jakieś flaszki
<mistico> oczywiście nie musze mówić, że nikt nie miał skończonych 18 lat
<mistico> nagle do sklepu wpada policjant
<mistico> wszystkich nas zamurowało, pełna konsternacja ...
<mistico> nagle gruba sprzedawczyni wyskakuje zza lady do tego policjanta
<mistico> i pięknym ciągiem wyzwisk typu "spierd***j" wygania go ze sklepu :)
<ProwSeed> Artur chcial na slowacji jakas wodke kupic
<ProwSeed> wbijamy do lokalu jakiegos - same rumuny tam zyja swoja droga i artur wybral jakis litr czystej
<ProwSeed> podbija do kasy i klientka go prosi o dowod
<ProwSeed> oglada plastik i zaczyna stukac w kase
<ProwSeed> i tak sie patrze na wyswietlacz
<ProwSeed> a ona nabija 2008!
<ProwSeed> mysle - kurde, droga ta wodka jakas, ale nic nie mowie - to jakies 200 zeta w dosc mocnym przyblizeniu
<ProwSeed> ale to nic, po chwili widze napis 1990
<ProwSeed> klientka wciska enter i na wyswietlaczu wyskakuje "18"
<ProwSeed> ja pierdole ona tak sprawdzala, czy pacek mial 18 lat :P
<pulstar> na koncercie:
<pulstar> a teraz piosenka o zabarwieniu seksualnym
<pulstar> "kiedy byłem małym chłopcem, wziął mnie ojciec..."
<woof> dzis dostalem rachunek z TP za telefon, i patrze że taka strasznie szara koperta normalnie jak papier toaletowy i se myśle: kurwa już nawet na kopertach oszczędzają, taniocha jakaś...
<woof> ja patrze, a tu na odwrocie napis: "Wcale nie jestem szara! jestem ekologiczna!"
<woof> o.O
<uczeń> Niech sorka uważa, bo jak się wkurzymy to odkręcimy sorce pedały lub siodełko od roweru.
<nauczycielka> To wy się w końcu zdecydujcie czy chcecie mi zrobić na złość czy dobrze.
<wikipedia> Artykuł Wódka jest teraz rozbudowywany dzięki inicjatywie Ważne artykuły.
<dum> w sobote poczulem sie troche jak menel
<tmshq> bo?
<dum> idziemy sobie z remikiem nawaleni jak samoloty i przegryzamy suchy chleb, bo tak jakos wpadl w rece
<dum> przechodzimy kolo jakiegos lokalu a tam weselicho na calego
<dum> jakis konkretnie podpity starszy pan podszedl do nas, popatrzyl, powiedzial zebysmy poczekali i wrocil za 5 minut z kurczakiem i kotletami...mial gest...:|
<Mieczyk> Moja klasa rządzi... Akcja na lekcji historii...
<Profesor> Wojewoda ten miał konszachty z żoną księcia.
<Piotrek> Co miał?
<Profesor> Konszachty...
<Piotrek> Co?
<Marcin> No dymał ją, no!
<Mieczyk> Żeby tego było mało...
<Profesor> (Z bananem na twarzy) Dziewczyny Marcin jest wulgarny, pamiętajcie... z nim nie.
<Ola> już za późno...
<klimar> nie stary, ja po wczoraj nie wychodze z domu co najmniej przez miesiąc
<mopek> czemu?
<klimar> no bo wczoraj idę sobie z moją siorą do babci życzenia złożyć, bo imieniny miała
<klimar> no i patrzę, a z daleka idzie Anka, wiesz, ta co do niej zarywałem a później mi ją ch*j Bartek odbił
<mopek> no wiem wiem która... no i?
<klimar> i ona mnie jeszcze nie zauważyła, więc ja taka błyskawiczna szatańska myśl, obejmuję moją siostrę i mówię jej, że błagam, niech tak idziemy przez chwilę, a ja jej wszystko wytłumaczę potem
<klimar> bo Anka nie widziała Magdy, więc chciałem, żeby myślała, że też sobie jakąś laskę znalazłem
<mopek> haha, ty to jednak jesteś pogięty ;p
<klimar> no i ona nas mija, ja uśmiech do niej, wyrażający że jestem szczęśliwy i żyje pełnią życia i cześć jej mówię
<klimar> a ona: "Cześć. Co to, wszystkie dziewczyny w okolicy ci wyginęły, że zacząłeś chodzić z własną siostrą?"
<mopek> loooool
<kilmar> ...i dopiero wtedy sobie przypomniałem, że kiedyś sam jej pokazywałem zdjęcie Magdy na naszej-klasie...
0.0642s
// 18:58:36Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719123, zaminusowanych 950589